To już dzisiaj...
Jesteśmy już po ceremonii zaślubin.W tak piękną listopadową jesień nasza Para Młoda: Lucjan Rydel i Jadwiga Mikołajczykówna wypowiedzieli przed ołtarzem upragnione słowo "TAK".
Po oficjalnej części czas na zabawę...
Właśnie dotarliśmy do Bronowic, do chaty gospodarza Włodzimierza Tetmajera.
Weszłyśmy do pierwszego pomieszczenia o białych lekko szarawych ścianach
i usłyszałyśmy dobiegające z sąsiedniej izby,odgłosy niezwykle hucznego wesela.
Słychać tańczących i śmiejących się ludzi oraz instrumenty kapeli weselnej
(m.in. skrzypce, klarnet i basy). Gdy w pewniej chwili zaglądamy do izby naszym oczom ukazują się wirujące kolory, wstążki, pawie pióra i ludzie ubrani na kolorowo. Niektórzy mają nawet na sobie tradycyjne stroje krakowskie. Na środku znajduje się bogato zastawiony stół lecz bez gości bo wszyscy się bawią. W całej chacie jest bardzo dużo obrazów świętych, szczególnie Matki Boskiej,
a także innych postaci m.in. "Wernyhory" namalowanego przez Jana Matejko.
a także innych postaci m.in. "Wernyhory" namalowanego przez Jana Matejko.
Najbardziej jednak co rzuciło nam się w oczy jest obecność dwóch grup społecznych; chłopów i szlachty. Po wystroju chaty widać, że nasz gospodarz tak samo jak Lucjan Rydel ożenił się z chłopką, ponieważ można w niej znaleźć elementy pochodzące z tych dwóch klas społecznych...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz